You are viewing a single comment's thread from:
RE: Czytam sobie #18. Donoszę z biblioteki. Luty
Apetyczna biografia małżeńska! Do notesu. :)
Viewegha też chcę. Na początek inne tytuły, bo biblioteka ma Opowiadania o małżeństwie i seksie, Aniołów dnia powszedniego i Powieść dla kobiet. W ogóle Laska nebeska Szczygła narobiła mi smaków. Ota Pavel niestety w mojej bibliotece nieobecny. Pewnie kupię.
O tak - Socha to jest lekkie czytadło z króciutkimi rozdziałami. Ketchupa też przeczytałam w jeden wieczór. No ale i taka lektura czasem robi dobrze. Kiedyś w chorobie z wysoką gorączką próbowałam różnych tytułów. I co? Dziennik Bridget Jones przeczytałam. :P
Oto kolejne pozycje:


Zaraz będę sprawdzać, czy biblioteka ma tę “Laskę...”. Mam już w domu “Kaprysik”. Wspaniała ksiażka!