You are viewing a single comment's thread from:
RE: Uliczny folklor i stary cmentarz 🙂 Street folklore and an old graveyard
Wyczuwam podstęp z tym jabłkiem 😉
To na pewno jakaś sztuczka! Może było zatrute?
Wyczuwam podstęp z tym jabłkiem 😉
To na pewno jakaś sztuczka! Może było zatrute?
Też się nad tym zastanawiałem (ot typowa, polska podejrzliwość), ale nic mi nie jest. Poza tym na jabłku była naklejka wskazująca na pochodzenie z Chile 😃
Chile? Dalszego kraju się nie dało znaleźć do importu? Hehehe. 😉 No to może faktycznie zwykły miły gest 😊
No cóż, Anglia to dziwny kraj - swego czasu jak pracowałem tutaj przy zbiorze jabłek to na lunch dawali nam jabłka importowane z Nowej Zelandii, choć na drzewie były miejscowe i świeże 😛
Hehehe... Zgadza się. Ale da się lubić 😉