Rekord guinessa - najdłuższe tatuowanie.
Widzisz tatuaże i pierwsze co przychodzi Ci do głowy to zapytać się "Czy bolało". Nikt jednak nie zastanawia się nad tym ile wysiłku kosztuje to artystę. I tutaj właśnie mamy zagwostkę.Rekord nie dotyczy osoby, która była tatuowana, a artysty, który był tatuatorem.
Kolejnym zaskoczeniem będzie czas i jak się okazuje pochodzenie tatuatora. Jak się okazuje rekordzistą świata jest Irlandczyk polskiego pochodzenia, Krzysztof Barnaś, który aby ustanowić rekord zmuszony był tatuować coraz to nowe przychodzące osoby do jego studia. Sam wynik również robi wrażenie bo jest to aż 56 godzin i 30 minut pracy. Warunkiem złamania regulaminu była przerwa dłuższa niż 5 minut po zakończeniu każdej godziny pracy.
A Wy lubicie/posiadacie tatuaże? Czy było to bolesne doznanie?
