RE: Media Markt - Jak zostałem oszukany na parę tysięcy złotych
Może rzecznik praw konsumenta?
Bardzo nieciekawa sytuacja, nie dość, że takie duże pieniądze to jeszcze te problemy z firmą, która przecież jest dość popularna i powinna dbać o klienta.
Moja ciocia co prawda z innej sieci zamawiała przez internet kuchenkę i po odjeździe transportu dopiero rozpakowała kuchenkę, która była wgnieciona. Po skontakowaniu się z infolinią transport bez problemu wrócił po kuchenkę a na zwrot pieniędzy na konto czekała miesiąc. Wydaje mi się, że jest to jedyna prawidłowe rozwiązanie takiej sytuacji.
Może w tej adnotacji odbioru było coś w stylu "sprzęt dotarł do mnie w nienaruszonym stanie , zgodnie z zamówieniem" i stąd próbują się umyć.
Mimo wszystko uważam, że trzeba wydzwaniać wszędzie jak tylko się da i jakoś nakłonić ich do przyznania się do błędu póki nie jest za późno.
Nie do pomyślenia, że mogłeś zostać tak potraktowany.