Z tego co pamiętam to niezła afera była medialna. Ale mogę się mylić, bo nie śledzę często wątków w mediach głównego nurtu, bo są często sprzeczne i kij wie co i jak.
No niestety nie wiem jak to ugryźć. Można oddolną inicjatywę jak "German Death Camps" (chyba nawet Hallmann maczał przy niej palce :P), ale skończyło się na nieprzyjemnościach ...
Z tego co pamiętam to niezła afera była medialna. Ale mogę się mylić, bo nie śledzę często wątków w mediach głównego nurtu, bo są często sprzeczne i kij wie co i jak.
No niestety nie wiem jak to ugryźć. Można oddolną inicjatywę jak "German Death Camps" (chyba nawet Hallmann maczał przy niej palce :P), ale skończyło się na nieprzyjemnościach ...