You are viewing a single comment's thread from:

RE: Pulp Fiction - najwybitniejszy bełkot w dziejach kina

in #polish6 years ago

dokładnie!
ja jeszcze miałam takie przedziwne odczucie, że to trochę tragifarsa, trochę czarna komedia.?
te sceny, które ścinając krew w żyłach i napełniając grozą - jednocześnie (w towarzystwie genialnych dialogów) powodują niepohamowane ataki histerycznego śmiechu.
niektóre sceny zostają w głowie na zawsze.

Posted using Partiko iOS

Coin Marketplace

STEEM 0.06
TRX 0.32
JST 0.059
BTC 66535.04
ETH 2000.20
USDT 1.00
SBD 0.48