You are viewing a single comment's thread from:
RE: Czytam sobie #16. Donoszę z biblioteki. Grudzień
Co do pytania w dyskusji: ja wolno czytam i dość chaotycznie - wiele książek na raz, niektóre odkładam na dłużej. Co prawda już powoli zmieniam ten nawyk, ale jednak wolę nie pakować się w tego typu wyzwania. No i jednak zwykle chwytam cięższe rzeczy, a takich 52 sztuk nie dałbym rady przeczytać.
Co cię skłoniło do przeczytania książki o Kieślowskim? Mistrz jest chyba moim ulubionym reżyserem <3 Jaki jest twój ulubiony jego film?
Zatem nie potrzebujesz wyzwań. Czytasz. :) Udało mi się opanować chęć napoczynania wszystkiego, co mi się pod rękę i oczy nawinie. Teraz maks dwie książki na raz - audiobook i druk, albo beletrystyka i niebeletrystyczna. :)
Regularnie czytuję niebeletrystyczne z półki 'Film'. Ciekawe tytuły tam stoją. Po książkę o Kieślowskim sięgnęłam, bo po pierwsze wysoko cenię jego twórczość, a i niedawno któraś stacja telewizyjna nadawała Amatora - obejrzałam ponownie i Kieślowski mi chodził po głowie.
Nie umiem wskazać jednego ulubionego filmu, ale ogromny sentyment mam do mojego pierwszego filmu Kieślowskiego, który obejrzałam jeszcze będąc w podstawówce - był to Dekalog X. Chyba wtedy pierwszy raz film tak bardzo pozostawił mnie w niepewności, z dylematem, z pytaniem "co byś zrobiła?".