You are viewing a single comment's thread from:
RE: Witam was kochani na stemit ......
Nic się nie martw, ważne, że nadal się nie poddajesz. Wyobraź sobie co ja rano przeżyłem. Od 20 dni staram się ćwiczyć i mniej jeść a dziś okazało się, że jestem cięższy o 1,7 kg. Jedyne co mnie pociesza choć marne to pocieszenie to to, że podobno ostatnio za dużo wysiłku za mało płynów i mój organizm zatrzymał wodę, która może zawyżać wagę.
Nie wiem jak konkretnie podchodzisz do ćwiczeń i do diety, ale powiem ci to co ja WIEM na pewno- to, że jesz mniej wcale nie musi powodować utraty wagi tak samo jak to, że jesz więcej nie musi powodować tycia. Przykładowo: moja dieta obecnie to dieta to kawa rano kanapki przed południem i jakaś zupka po południu- mało; gdy jadłam 5 razy dziennie albo nawet 6, ale mniej wiecej o tych samych godzinach i nie za dużo traciłam na wadze. Problem miałam nawet gdy okazywało się, że nadchodzi godzina jedzenia a mi się nie chce jeść. Z tego co wiem to jest związane z tym, że organizm człowieka jest na tyle mądry, że wie, że mało spożywa więc na dłużej chce to magazynować w razie gdyby wystąpiła potrzeba... Ale nie znam się więc mogę się mylić. W każdym razie mniej nie zawsze musi znaczyć mniej ;)
Staram się jeść częściej ale mniej no i ograniczać słodycze
Witam .....Może rzeczywiście trochę przecholowałeś z tymi ćwiczeniami ........ trochę trzeba odpuścić .
Myślę .......#.a jak będę dużo ćwiczyć to więcej kalori spalę i zjadę z wagi # ;)... (chyba tak sobie pomyslałeś co? )
Nie poddawaj się trzymam kciuki ....
Pozdrawiam @ratelmiodozer
Witam...może rzeczywiście trochę przesadziłeś z tymi ćwiczeniami ....trochę trzeba odpuścić. pomyślałeś sobie na pewno będę dużo ćwiczył to spalę dużo kalorii albo tłuszczu co ? a to tak nie jest jakbyśmy chcieli...
Pozdrawiam !!!