"Ciężkie Granie" - Linkin Park - śmierć mojego przyjaciela
Na początku zespół nosił nazwę Xero, nazwę zespołu chciano zmienić na Hybrid Theory. Idea tej nazwy polegała na zaznaczeniu tego, że Kalifornijczycy grają muzykę nietypową,hybrydę metalu, elektroniki, rapu, itd.
Jednak nazwa była już zajęta przez inny zespół, rozważano inne nazwy dla zespołu np.Clear, Ten PM Stocker od ulicy gdzie były próby zespołu. W końcu zdecydowali się na Lincoln Park nazwa wziętą od Parku Lincolna w Santa Monica, gdzie mieszkał Chester, ale i ta nazwa była już zajęta przez zespół z Australii. Żeby nie zmieniać po raz kolejny całkowicie nazwy zespołu, muzycy zmienili ją nieznacznie na Linkin Park.
Pierwsza płyta nosiła nazwę Hybrid Theory EP Wydana w 1999 roku. Ze względu na zbyt krótki materiał dodany dopisek EP. Tak nazwali pierwszy mini album jak miała być nazwa zespołu, gdy zmieniali nazwę z Xero. Zespół oficjalnie zadebiutował w 2000 roku
Crawling Do tej piosenki został nakręcony teledysk. Piosenka mówi o tym, że czasami ludzie boją się otaczającego ich świata i przez to zamykają się w sobie.
One Step Closer
Tym utworem poznałem zespół Linkin Park
Tekst piosenki mówi o tym, że ludzie często robią to, czego nie powinni robić.
Chester Charles Bennington ur. 20 marca 1976 w Phoenix, zm. 20 lipca 2017 roku.
Artysta powiesił się we własnym domu dokładnie w dniu urodzin swojego przyjaciela.
Chrisa Cornella, współzałożyciela i frontmana zespołu muzycznego Soundgarden Muzyk dwa miesiące temu odebrał sobie życie w ten sam sposób. Bennington śpiewał nawet na jego pogrzebie.
Soundgarden - Black Hole Sun
Brian "Head" Welch gitarzysta Korn o samobójstwie przyjaciela
Tuż po jego śmierci bardzo emocjonalny wpis na Facebooku zamieścił Brian "Head" Welch, gitarzysta zespołu Korn. Muzyk nie mógł pogodzić się ze śmiercią przyjaciela, a smutek zmienił się w złość.
"Szczerze, Chester jest moim starym kumplem i znamy się od wielu lat. Mam znajomych, którzy byli mu naprawdę bliscy, ale to naprawdę mnie wkurza! - napisał Welch. Jaką wiadomość tacy ludzie wysyłają swoim dzieciom i fanom?! Mam dość tego pierdolenia się z samobójstwami! Walczyłem z depresją/chorobą psychiczną i staram się być współczujący, ale to naprawdę trudne, gdy jestem wściekły! Dość znaczy dość! Olanie swoich dzieci, fanów i życia to sposób na wycofanie się dla tchórza!!!"
Wpis Heada oburzył fanów. Muzyk potrzebował dnia, żeby ochłonąć i przeprosić fanów.
Przepraszam, jeżeli to, co napisałem o Chesterze było nieczułe - przyznał. Dzisiaj mierzę się z całym wachlarzem emocji. Kocham cię, Chester. Jestem wściekły, że to zrobiłeś, ale mam świadomość, że to mogłem być ja.
Korn - Y'all Want a Single
Po części rozumiem zachowanie gitarzysty zespołu Korn, może nie powinien publicznie wylewać swoich żali, lecz tak do końca to nie jest tak, chce się krzyczeć, wyzywać, z jednego tylko powodu, że się nie rozumie dlaczego. Rozumiem go stracił następnego bliskiego mu przyjaciela. Sam po dziś dzień nie rozumiem zachowania mojego dobrego kolegi z którym razem znaliśmy się od przedszkola, a w ten sposób też on odszedł. Razem założyliśmy nasz pierwszy zespół. Niestety nasze drogi się rozeszły, znaczy muzyczne, poza dwoma innymi zespołami dalej byliśmy sobą. On nagrał płytę był puszczany w radio, ja nie zdążyłem nagrać swojej, ale pamiętam moją dumę jak słyszałem jak jego kawałek leci w radiu, i widzę zachwyt w ludziach jego piosenkami. Fajne uczucie, oni chcieli by go poznać, posiedzieć pogadać, a nie wiedzą że ja stojący obok ich na jego występie, jeszcze przed chwilą piłem z nim piwo i się umawialiśmy na wieczór na coś więcej. Sami posłuchajcie i powiedzcie czy miał szansę się wybić
Snake's (Laser) - To nie ja zabiłem ją (radio oryginał)
Snake's (Laser)- Czasem są dni
Do dnia dzisiejszego nie rozumiem dlaczego to zrobił, nie kiedy myślę, gdybym może w ten dzień był razem z nim, to by się nie stało.

Dzięki Linkin Park mój gust muzyczny zaczął zmieniać się na lepsze. Do tej pory mam ogromny sentyment do ich utworów, a poszczególne płyty ciągle słucham z dużą przyjemnością.
Nigdy jakoś nie przeżywałem szczególnie śmierci muzyków. Ale samobójstwo Chestera naprawdę mną poruszyło. Przez 2 dni chodziłem trochę jak otępiały i nie mogłem uwierzyć, że to jest prawda. Tak strasznie żałuję, że nie udało mi się być na ich koncercie i posłuchać screamów Chestera na żywo...
Tak to jest nie dowierzanie, sam wielu rzeczy żałuję, ale czasu już nie cofniemy musimy iść dalej.
O Linkin Park pisałem już kilkukrotnie i na pewno jeszcze napiszę. Ich muzyka towarzyszyła im od bardzo dawna i była tak naprawdę częścią mojego życia. Od śmierci Chestera wciąż mam problem ze słuchaniem tej muzyki - są utwory, przy których po prostu łzy zbierają mi się w oczach. To dziwna sprawa, bo mam wrażenie, że nigdy żaden artysta nie miał takiego wpływu na moje życie.
I dlatego masz mój cały głos.
Dzięki Ci bardzo. Nie wiem co Tobie na ten temat napisać, sam nie mogłem słuchać ich kawałków choć bardzo mi się podobają. Znam zespół praktycznie od pierwszego utworu, tyle pięknych chwil z mojego życia przypominają mi ich kawałki.Podejrzewam że wiem co czujesz, przynajmniej ja czuję smutek i złość zarazem. To już nie pierwszy artysta który w ten sposób odszedł, zawsze jest te nie dowierzanie,że może to pomyłka, ktoś kłamie, no jak to przecież to nie może być prawdą. Znając dobrze jakąś kapele czy artystę czujemy się tak jak byśmy go znali osobiście.I wtedy czujemy taki bul jakby ktoś bliski nam odszedł.Ciężko mi opisać co czuję, wiem że muszę więcej uwagi poświęcać tym co jeszcze są, bo to naprawdę nigdy nic nie wiadomo, takie wiadomości które są dla nas szokiem, dają dużo do myślenia.
Ps. To czekam na wpis o nich może czegoś się jeszcze dowiem czego nie wiem.Nie wiedziałem że On był dla Ciebie tak ważny. Dlatego powtórzę że nigdy nie wiesz z kim rozmawiasz(piszesz) I dlatego teraz jest mi naprawdę głupio. Myślałem że piszesz tylko o tym że zmarł ot tak sobie nie wiedząc nic o zespole czy o Nim. Dlatego na początku zaatakowałem Ciebie, bo kto może wiedzieć o nich tak jak ja, dlatego jeszcze raz wielkie Sorry. Ode mnie też masz 100% za to że napisałeś co naprawdę czujesz. Szanuję takich ludzi.
Na pewno pisałem też po polsku: https://steemit.com/polish/@marszum/muzyka-och-chester-dlaczego-dlaczego-linkin-park
A jeszcze wcześniej https://steemit.com/polish/@marszum/muzyka-marudzenie-linkin-park-skonczyl-sie-na-kill-em-all, ale w sumie teraz to trochę tak wstyd mi za to marudzenie...
Zaraz poczytam może czegoś się dowiem czego nie wiedziałem. Dla mnie głupio, dla ciebie wstyd, uczymy się na błędach całe życie, a czy wyciągniemy wnioski z tych błędów to już inna historia. Tak więc o naszych błędach zapominamy i żyjemy jak by nic się nie stało. Ja już zapomniałem.
jak byłem nastolatkiem uwielbiałem Nirwane - uczyłem sie grac na gitarze ich kawalki - i nagle BUM
po latach pamietam jak odkryłem LP - kazda plyta kazdy kawalek to był hit a Chester wydawał sie taki swojski gosc - i BUM
co jest w głowie - co sie musi dziac aby ...
cholernie mi zal Chestera normalnie conajmniej jak kogos kogo bym znał osobiscie
O Nirvanie też będzie. Nie dawno odszedł Lemmy wokalista i basista Motorhead tylko że on miał raka i 70 lat co też było smutne. Ale jak takie młode chłopaki odchodzą z własnej woli to jest szok. Nie mam pojęcia co ich do tego skłoniło i już chyba nikt się nie dowie.
swoją przygodę zaczynałem właśnie od Linkin Park, dla mnie mega motywująca muzyka :)
Bardzo fajnie grali, ile imprez było przy ich kawałkach
Wiem co czujesz... Straciłam przyjaciółkę i też nie wiem dlaczego. Też myślę, że jakbym wtedy była bliżej niej to może byłoby inaczej... Przerypane...
Zgadza się przerypane... Często wracam myślami do tamtego dnia, byłem w tedy w mojej mieścinie na weselu kuzynki Krzychu grał gdzieś indziej, następnego dnia wieczorem dowiedziałem się że powiesił się. Wrócił nad ranem pokręcił się po domu, wyszedł i już go nie ma. Najgorzej boli że nie wiesz dlaczego, nic na to nie wskazywało, zaczęli się budować, budował swoją karierę, a tu trach i po człowieku.
Zgadza się, boli... Czas mija a ból i pytania bez odpowiedzi zostają :(
Tak to prawda, ale musimy żyć dalej. Najgorsze jest to że czas szybko mija i kostucha już zabiera moich znajomych, tydzień temu pochowali kolegę z klasy, to już nie pierwszy kolega z którym się szlajałem. Już paru jest w piachu.Tylko patrzeć jak zastuka do drzwi.
To nie otworzysz ;) Głowa do góry, życie jest piękne :)
Haha zabiję jeszcze gwoździami. Tak wiem że jest piękne.Ja się nie załamuję, czasami tylko myślę, co by było gdyby...
:)
Do tej pory co jakiś czas u nas w domu leci coś z Linkin Park'u :)
Ja od niedawna znowu puszczam ich utwory, wcześniej jakoś nie mogłem, na Youtubie podsyłają ci kawałki które często słuchałeś, nawet nie mogłem patrzeć na ich zdjęcie czy nazwę zespołu. Dziwnie to brzmi ale wolałem coś innego zapuścić choć bardzo lubię ich kawałki, nie mogłem tego słuchać
Nieraz tak bywa :P
Tak zgadzam się z Tobą